
Muzeum, w którym na żywo widać pH i wilgotność gleby, objazdowa wystawa sztuki z przystankiem w Polsce i broszury z audiobookami dla polityków. Europejski projekt SoilTribes próbuje przekonać nas, że to, co mamy pod stopami, zasługuje na więcej uwagi. Łączy naukę, technologię i sztukę, a kurator wystawy przekonuje, że gleba żyje razem z nami. Sprawdzamy, jak to działa i czego może nauczyć studenta – a na końcu możesz sprawdzić, jak uważnie ty patrzysz na to, co masz pod stopami.

Gładki ekran dotykowy to dla większości z nas codzienność, ale dla osób niewidomych i słabowidzących bywa ścianą bez jednej klamki. Europejski zespół z projektu ABILITY postanowił to zmienić: zbudował prototyp tabletu, który odtwarza faktury za pomocą wibracji, i nauczył sztuczną inteligencję zamieniać obrazy na opisy, dźwięk albo dotyk. Zobacz, jak to działa i dlaczego badacze zaczęli od rozmów z 285 użytkownikami – a na końcu możesz sprawdzić, jak dostępny jest twój własny cyfrowy świat.

Trzęsienie ziemi, powódź albo pożar potrafią w kilka chwil wyłączyć zasięg w telefonie – a właśnie wtedy łączność jest najbardziej potrzebna. Europejski projekt GEXTRECS sprawdzał, jak sprawić, by służby ratunkowe nie zostały bez kontaktu nawet wtedy, gdy naziemna sieć leży. W grę wchodzą satelity, sprytny algorytm i program kosmiczny UE. Opisujemy, jak to działa i jak wypadła próba generalna z symulowanym kataklizmem – a na końcu możesz sprawdzić, jak sam radzisz sobie z łącznością w kryzysie.

Gleba słabnie, wody brakuje, a przyroda traci różnorodność – a mimo to zielone zmiany w rolnictwie idą jak po grudzie. Europejski projekt VISIONARY sprawdził w ośmiu krajach, czym naprawdę kierują się rolnicy, konsumenci i firmy spożywcze. Wyszło, że sama wiedza nie wystarcza, liczą się zasady gry i zaufanie, a duńscy hodowcy bali się podatku od emisji bardziej, niż było trzeba – a na końcu możesz sprawdzić, jak sam podejmujesz decyzje, gdy w grę wchodzi zmiana nawyków.

Upał, który nie odpuszcza nawet wieczorem, i powietrze, którym trudno oddychać – to codzienność coraz większej liczby europejskich miast. Zamiast zgadywać, co pomoże, zespół projektu UrbanAIR buduje cyfrowe kopie miast, na których można przetestować zieleń, nowe plany zagospodarowania czy inwestycje, zanim ktokolwiek wbije łopatę. Wyjaśniamy, jak to działa i dlaczego sama technologia nie wystarczy – a na końcu możesz sprawdzić, czy poradziłbyś sobie z ochłodzeniem własnego miasta.

Szpik kostny trudno podejrzeć przy pracy, a jeszcze trudniej odtworzyć w laboratorium. Zespół z Uniwersytetu w Pawii sięgnął więc po materiał, którego mało kto spodziewałby się w medycynie: jedwab z kokonów jedwabników. Powstał z niego biotusz, z którego drukuje się trójwymiarowe modele szpiku – miękkie, wytrzymałe i zmieniające kolor. Mają pomóc w badaniu chorób kości, testowaniu leków i produkcji płytek krwi – a na końcu możesz sprawdzić, ile zapamiętałeś z tej jedwabnej historii.

Do czasopism „Science” i „Science Advances” trafiło w 2025 roku ponad 50 tysięcy zgłoszeń, a większość z nich odpada, zanim przeczyta je jakikolwiek recenzent. Naukowcy z University of Vermont i University of Colorado Boulder zajrzeli za kulisy tego sita, analizując ponad 110 tysięcy prac. Okazało się, że najwięcej znaczy szyld uczelni i liczebność zespołu, a płeć autorów dużo mniej – a na końcu możesz sprawdzić, czy rozumiesz reguły gry w świecie naukowych publikacji.

Una pillola che misura i parametri del corpo e poi si digerisce come un pasto qualsiasi, senza lasciare rifiuti elettronici: è l’idea alla base del progetto europeo ELFO, coordinato dall’Istituto Italiano di Tecnologia. I ricercatori hanno costruito transistor, sensori e perfino una batteria ricaricabile partendo da miele, carote, cipolle, alghe nori e oro alimentare — e alla fine puoi scoprire se ti fideresti davvero di una pillola con un sensore dentro.

Avaler un minuscule capteur plutôt que passer par un examen invasif : c’est la promesse des dispositifs ingestibles. Leur point faible tient aux matériaux, souvent toxiques pour le patient comme pour l’environnement. Le projet européen ELFO, mené en Italie, a donc cherché des composants électroniques dans l’assiette : miel, pigment de dentifrice, bêta-carotène ou algues nori. Résultat, des transistors, des capteurs et une batterie que l’on peut manger — et à la fin, tu peux tester si tu ferais confiance à une telle pilule.

Tragar una pastilla con sensores en lugar de someterse a un examen invasivo suena a ciencia ficción, pero el proyecto ELFO, financiado por la UE, ya ha dado pasos concretos en esa dirección. Sus investigadores han construido componentes electrónicos con miel, pigmentos alimentarios y algas, e incluso una batería recargable que se puede comer. La pregunta ya no es solo si funcionan, sino si la gente estaría dispuesta a tragárselos — y al final puedes comprobar cuánto confiarías tú en una pastilla así.

Ein Sensor, der Daten aus dem Magen liefert und sich danach einfach verdauen lässt: Im EU-Projekt ELFO hat ein Team des Italienischen Instituts für Technologie Elektronik aus Lebensmitteln entwickelt. Honig dient als Material für Transistoren, ein Pigment aus Zahnpasta als Halbleiter, und sogar ein wiederaufladbarer Akku lässt sich essen. Wie das funktioniert und wozu es gut sein soll, zeigt dieser Überblick – und am Ende kannst du testen, ob du einer Pille mit Sensor vertrauen würdest.

A pill that checks how your gut is doing, then simply gets digested like a meal, sounds like science fiction. Yet the EU-supported ELFO project, run at the Italian Institute of Technology from 2020 to 2025, built exactly this kind of electronics from honey, toothpaste pigment, seaweed and red cabbage juice. The aim is safer, more sustainable devices that could one day replace some invasive procedures — and at the end you can check whether you would trust a pill with a sensor.

Un ricordo imbarazzante che torna di notte e toglie il sonno: e se si potesse semplicemente cancellarlo? Il neuroscienziato Johannes Gräff, del Politecnico federale di Losanna (EPFL), spiega che cosa sono le cellule engramma, come il suo gruppo è riuscito a eliminare un ricordo traumatico nei topi grazie a un interruttore molecolare e perché negli esseri umani la strada è ancora lunga — e alla fine puoi scoprire come te la cavi tu con i ricordi difficili.

Un souvenir embarrassant qui revient la nuit, une expérience douloureuse impossible à oublier : qui n’a jamais rêvé d’appuyer sur « effacer » ? Pour le neuroscientifique Johannes Gräff, de l’EPFL à Lausanne, c’est possible, mais à certaines conditions. Ses expériences sur des souris montrent où loge un souvenir et comment le faire disparaître — et à la fin, tu peux vérifier comment toi, tu gères tes souvenirs difficiles.

Todo el mundo guarda algún recuerdo que todavía da vergüenza y que vuelve justo cuando uno intenta dormir. ¿Sería posible borrarlo sin más? El neurocientífico Johannes Gräff, de la Escuela Politécnica Federal de Lausana, responde que sí, aunque el asunto es bastante más complicado de lo que parece. Sus experimentos con ratones muestran dónde se guarda un recuerdo y cómo puede perder su carga traumática — y al final puedes comprobar cómo te llevas tú con tus propios recuerdos difíciles.

Peinliche Momente oder belastende Erlebnisse einfach aus dem Gedächtnis streichen – geht das überhaupt? Johannes Gräff vom Brain Mind Institute der EPFL in Lausanne hat mit seinem Team bei Mäusen jene Zellen untersucht, in denen Erinnerungen gespeichert werden, und dort einen molekularen Schalter eingebaut. Warum das beim Menschen trotzdem noch nicht funktioniert und welche Rolle die Therapie spielt, zeigt dieser Beitrag – und am Ende kannst du testen, wie du selbst mit schwierigen Erinnerungen umgehst.

Almost everyone has a memory they would happily get rid of: an awkward moment, a painful scene, something that keeps coming back at the worst possible moment, often late at night. Johannes Gräff, a neuroscientist at EPFL in Lausanne, studies whether such memories can really be deleted. His answer is yes, in principle, but with a catch that matters a lot once you move from mice to people — and at the end you can check how you deal with your own difficult memories.

Z pokładu statku słychać niewiele, ale pod powierzchnią wody jego praca brzmi zupełnie inaczej. Hałas maszyn i śrub utrudnia zwierzętom morskim porozumiewanie się, nawigację i szukanie pożywienia. Europejski projekt LOWNOISER chce go ograniczyć, nie odbierając statkom wydajności. Badacze spotkali się w Katanii, przygotowują pomiary na norweskim statku i nasłuchują morza światłowodem — a na końcu sprawdzisz, jak uważnie ty wsłuchujesz się w świat wokół siebie.

Panele słoneczne i turbiny wiatrowe to tylko część energetycznej układanki. Żeby zielony prąd mógł płynąć bez przeszkód, sama sieć potrzebuje nowych urządzeń. Badacze z europejskiego projektu SSTAR zastąpili klasyczny transformator z magnetycznym rdzeniem elektroniką mocy i sprawdzili, czy taki układ poradzi sobie z wysokim napięciem. Wyniki testów są obiecujące — a na końcu możesz sprawdzić, czy masz w sobie żyłkę inżyniera sieci przyszłości.

Tworzywa w izolacji kabli wysokiego napięcia czy w wytrzymałych kompozytach projektuje się tak, by po utwardzeniu już nigdy się nie topiły. To zaleta w codziennej pracy i spory kłopot, gdy przychodzi czas na recykling. Zespół europejskiego projektu VIT sprawdzał, czy da się pogodzić jedno z drugim, i opracował materiały, które same sygnalizują uszkodzenia zmianą koloru, a po podgrzaniu można je przetworzyć ponownie — a na końcu sprawdzisz, ile jest w tobie inżyniera materiałowego.